poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Wystawa krajowa w Toruniu 21.08

W niedzielę byliśmy z rodzinka na wystawie krajowej w Toruniu. Cel był jeden - ostatecznie przekonać rodziców na Owczarka Niemieckiego :) I z duma mogę powiedzieć, że plan się udał, a nawet zaskoczyła mnie ich reakcja...sami zaproponowali psa! Stwierdzili, ze nasza rodzina bez ON jest niekompletna.
Teraz przejdę do recenzji wystawy. Ogólnie cała wystawa była źle zorganizowana. Było tłoczno, małe ringi, ludzi więcej niż samych psów wystawowych...Mogę napisać, że najwięcej było Sheltie, Owczarków Niemieckich, Rottweilerów, Dogów Niemieckich, Berneńczyków, Mastifów Tybetańskich, Wilczarzy Irlandzkich... inne rasy były ale nie w takich ilościach. W ogóle nie było jamników!! Widział tylko 3 jamniki długowłose miniaturowe i królicze...
Wzięliśmy Rafika, był bardzo grzeczny, nie rzucił się na żadnego psa, a jak zwykle rzucił się na niego Rotek...co on ma z tymi psami? Już chyba 3 Rotek sie na niego rzuca i to bez powodu...Ucieszył mnie fakt,ze każdy robił mu zdjęcie :D
Fotki:
W samochodzie :)

Wyżeł Weimarski 
Siberian Husky
Cavalier King Charles Spaniele
Boston Terriery
Doberman
Wilczarz Irlandzki, a z tyłu szczeniak Pinczera średniego
Rottweiler, który prawie zjadł Rafika...
Berneńczyk
Leonberger
Gryfon
Sheltie
Aussie
Mastif Tybetański
Mastif Neapolitański
Przepraszam za kiepska jakość zdjęć ale trudno trzymać psa i piłować go aby czegoś nie odwalił, robić zdjęcia i oglądać psy na ringu...

sobota, 13 sierpnia 2011

Nowe forum o psach!

Zapraszam na nowe forum o psach https://kassina.fora.pl/index.php?sid=638f8def4ae9969b92846e7a85a355a4 Szukamy nowych użytkowników, którzy kochają psy i chcą się czegoś o nich dowiedzieć lub pomóc innym. Mam również propozycję dla Ciebie, abyś napisał artykuł o rasie psa, na której się znasz na forum. Więcej info znajdziesz w dziale " Ogłoszenia i komunikaty"
Forum zostało założone przeze mnie.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Jak zmienic psu karmę oraz jak połączy karmę suchą z mokrą.

Wprowadzenie nowej  karmy powinno odbywa się stopniowo, z uwzględnieniem 7-dniowego okresu przejściowego.
Karmę należy mieszać, nie podawać w takich schematach. Schemat ma przybliżyć orientacyjnie ile karmy powinniśmy wsypywać. Jeśli mamy jakieś obawy możemy wsypywać tak jak na rysunku i potem wymiesza.
*Tekst i zdjęcia sa mojego autorstwa i zabraniam kopiowania czegokolwiek!

kurze łapki dla wzmocnienia stawów i kości

Wiem jak ważne jest utrzymanie w dobrym stanie kości i stawów u psów. Szczególnie jest to konieczne u szczeniąt, które potrzebują dobrego startu. Podam przepis na kurze łapki z warzywami.
Składniki:
-kurze łapki ( kupujemy zależnie od wagi, wieku i wielkości psa. Ważne aby wywar nie stał dłużej niż 2-3 dni. Dla szczeniaków i psów małych ras 5 łapek spokojnie wystarczy na 2 dni, dla dyżych psów ok 1 kg łapek.)
-marchewki (zależy od tego ile łapek kupimy. Jak 5 łapek to 1-2 łapki zależnie czy pies lubi marchewki, jka 1 kg to 2-4 marchewki)
-groszek (niekoniecznie ale urozmaica dietę i jest w prawie każdej karmie dla psów)
-natka pietruszki (jest źródłem wielu witamin i poprawia florę bakteryjną)
Sposób przygotowania:
1. Kroimy marchewkę w kostkę i pietruszkę,
natka pietruszki,groszek i marchewka
2. Wlewamy wodę do garna ( nie za dużo, nie za mało. Tak aby wywar nie był za gęsty, a ni za rzadki), przedtem możemy sparzy łapki,
wlewamy zimną wodę do garnka
możemy sparzy łapki wrzątkiem

3. Wrzucamy łapki, marchewkę, groszek i natkę pietruszki,
wrzucone łapki
dodajemy pozostałe składniki

4. Gotujemy ok 1,5 godziny,
stawiamy na ogień
gotujemy ok 1,5h

5. Wyjmujemy łapki i kroimy na drobne kawałeczki i odcinamy pazurki,  nie wylewamy wody! W tej wodzie znajdują się teraz wszystkie najlepsze składniki, wylanie jej spowoduje zepsucie całego wywaru),
wyjmujemy i kroimy na drobne kawałeczki
6.Wrzucamy łapki i gotujemy, aż do zagotowania. Czekamy chwilę niech się pogotuje,
7. Odstawiamy z ognia. Czekamy, aż ostygnie i wkładamy do lodówki,
8. Czekamy, aż zrobi się galareta (musi wygląda jak zimne nóżki)
9. Podajemy psu, możemy mu to wymieszać z suchą karmą wtedy jego posiłek będzie w 100% pełnowartościowy niezależnie jaką karmę dostaje.

Uwaga!
Danie to powinno by podawane jak najczęściej. Jesli Twój pies nigdy nie miał mieszanej karmy suchej z mokrą musisz ostrożnie połączy obydwie karmy. w następnym poście dowiesz się jak połączyć ze sobą lub zmienić na inną karmę! wszystko jest opisane z wykresem i na pewno się połapiecie:)

*Przepis wymyśliłam ja uwzględniając dodatki.
*Tragiczna jakoś zdjęć, ale trudno gotować i robi zdjęcia

Starzenie się psa

Ten temat chciał poświecić właścicielom piesków dojrzałych lub starych. Znajdziecie tu porady dotyczące opieki i żywienia dojrzałych psów
Na czym polega proces starzenia się organizmu?

# Starzenie się to powolny i początkowo niezauważalny proces
Pomimo, iż  pierwsze oznaki procesu starzenia się mogą by dla właściciela niezauważalne, typowe zmiany, związane z wiekiem, rozpoczynają się na poziomie komórkowym po osiągnięciu prze psa okresu dojrzałego. Proces starzenia się to proces naturalny, stopniowy i naturalny.
 Uwaga! O wieku dojrzałym mówimy wówczas, gdy pies wkracza w drugą połowę swojego życia.

# Jakie czynniki wpływają na proces starzenia się?
Rasa:niektóre rasy cechują się wyjątkowo długim życiem (pudel, whippet, pinczer miniaturowy).
Wielkośc: psy ras małych żyją zwykle dłużej niż psy ras dużych.
Żywienie: odpowiednia dieta pomaga zachowa zdrowie przez dłuższy czas.
Czynniki środowiskowe: poziom zanieczyszczenia, warunki utrzymania, itp.

Jakie są pierwsze objawy procesu starzenia się?

#Objawy zewnętrzne
Proces starzenia się organizmu objawia się różnymi zmianami, których pojawienie się jest zmienne osobniczo.
Istnieje jednak kilka typowych objawów pojawiających się u psów wraz z wiekiem.
~ spadek witalności i interakcji społecznych
~pojawienie się siwych włosów, szczególni na pysku oraz w okolicach oczu
~spadek aktywności oraz chęci do zabawy
~trudności ze wstawianiem po drzemce
~większa ilość snu

Kiedy zwierzę wkracza w okres dojrzałości?

Psy dojrzałe: rasy małe - 8 lat, rasy średnie - 7 lat, rasy duże - 5 lat.

rasy małe: Jamnik, Shih-Tzu, Sheltie, ClavailerKing Charles Spaniel, Buldog Francuski
rasy średnie: Cocker Spaniel, Whippet, Amstaff, Springer Spaniel, Polski Owczarek Nizinny, Shar-Pei
rasy duże/olbrzymie: Owczarek Niemiecki, Owczarek Szkocki Collie, Nowofundland, Owczarek Kaukaski, Wyżeł Węgierski, Owczarek Belgijski Malinois

#Dlaczego w tym czasie warto uda się do weterynarza?
~Wykrycie potencjalnych chorób przed pojawieniem się objawów klinicznych,
~Odpowiednie modyfikacje dotyczące trybu życia i poziomu aktywności uwzględniające zmiany związane z wiekiem,
~Zachowanie optymalnej kondycji i jakości życia przez jak najdłuższy czas, dzięki odpowiednim zabiegom profilaktycznym i właściwa opieka,
~Wprowadzenie odpowiedniej diety, uwzględniającej specyficzne potrzeby psów dojrzałych.
 
*Wiadomości czerpałam z książeczki Royal Canin "Senior Consult" dostępnej u weterynarza. Jeśli macie psa w dojrzałym wieku radzę wybrać sie do weta i wziąć kilka takich książeczek bo są bardzo pomocne, a to co przedstawiłam to zaledwie kawałek tego co si tam znajduje...

sobota, 30 lipca 2011

Spacer na "Górkę"

Wczoraj byłyśmy z ciocią i jej Yorkami Puszkiem i Lady na spacerze na tak zwanej "górce". "Górka" to idealne miejsce na wyprowadzanie psów. Jest tam sporo łąk, zarośla od zwyczajnej trawy do ponad metrowych roślin. Rzeczka bądź strumyk, w niektórych miejscach czysta, w niektórych nie... Odnajdą się tu zarówno psy myśliwskie jaki zwykłe domowe pociechy. Od psa małego do ogromnego. A przy okazji można poczuć się ja w górach, bo górka jest niczego sobie :) Rafik był tak wniebowzięty spacerem, że nawet nie przeszkadzały mu niezrównoważone Yorki. Na sama "górkę" szłyśmy ok 40 min, bo byłyśmy jeszcze w parku. Jej Yorki już wymiękły zanim doszłyśmy tam w ogóle...Żeby dojść na miejsce o którym jest mowa trzeba przejść 2 ulice. Mało ruchliwą i bardzo ruchliwą. Nie zmienia to faktu, ze Rafik przy ulicy zachowywał sie idealnie. Na początku miałam pewne obawy z przejściem z nim przez ulice bez smyczy (zazwyczaj bez niej przechodzimy) bo dzisiaj był spory ruch. Zawołałam go raz. Rafik stanął i czekał, gdy sie do niego zbliżyłam on powoli ruszył. Zatrzymał się przed ulicą, spojrzał na mnie i za moja komendą "chodź" podążył równo z moją nogą i co ciekawe przeskoczył kałuże, która miała ok 20 cm w szerz bez rozbiegu! Fajnie to wyglądało, bo jak skakał z grzbietu zrobił ku się piękny łuk...Niestety z Yorkami nie było już za ciekawie. Jak już pisałam wcześniej są one niezrównoważone jednak to nie jedyny ich problem...one w ogólne nie maja dyscypliny, a o słuchaniu sie tu nawet nie ma o czym mówić...Ciocia uganiała się za Puszkiem, a on i tak miał ją w d... że sie tak wyrażę. Gdy dotarliśmy już na "górkę" Puszek i Lady padły, nie miały już siły iść dalej, Rafafik dopiero się rozkręcał, bo to był jego żywioł.Skakał jak królik, widać było tylko jego uszy i ogon w zaroślach, biegał jak szalony, wchodził na mostek po czym chciał wskoczy do strumyka jednak mu nie pozwalałam dlatego ze mogło go pociągną ze sobą, jedynie pozwalałam mu się napić. Weszliśmy na górę, Rafik w końcu był najwyższy ;) Aha nie wspomniał o tym, że jego instynkt łowiecki wciąż trwa i wczoraj o mało nie wskoczył za kaczkami do stawu :)
Przed wyjściem na spacer

Rafik
Puszek, Rafik i Lady
Puszek i Rafik
Zmęczona Lady
Widok na polanę z górki



Urywek zabawy w ganianego z Rafusiem :)

poniedziałek, 25 lipca 2011

wakacje z Rafikiem!

W sobotę wróciliśmy z Okartowa tam spędziliśmy długi tydzień, na prawdę długi i dla nas i dla psa. Przez pierwsze 4-5 dni było fajnie upalnie ale od środy zaczęły się wichury. Pamiętajcie nigdy nie wybierajcie się pod namioty gdy są wichury i huragany! Na polu namiotowym gdzie byliśmy w czwartek wyrwało 2 namioty na nieszczęście w jednym było dziecko ok 7 letnie, w piątek wyrwało drzewo koło nas! Na szczęście w piątek, bo w środę pod drzewem stał namiot... No ale były tez pogodne dni :) Było bardzo dużo psów :) Był West, Polski Owczarek nizinny, kilka kundelków, 2 boksery, jeden z nich Elvis należał do małżeństwa z Niemiec (kobieta była polka). pies przecudny! Niestety był stary i miał dysplazję stawów biodrowych :( ale jakby się tym nie przejmował. Niestety z Rafikiem nie było tak kolorowo...na szczęście przewidzieliśmy jego zachowanie i wzięliśmy 3 smycze i kaganiec...Nie dało się go ujarzmić, wszystkie psy chodziły sobie wolno po całym placu,a ten jeden rodzynek siedział uwiązany na smyczy...tylko gdy jeden z psów (Bokser) był uwiązany mogliśmy pościć Rafika oczywiście w kagańcu. Oswajałam go ze wszystkimi psami i po 2 dniach zdjęłam  mu kaganiec żeby sie z nim pobawić ( oczywiście wszystkie psy musiały być uwiązane, a  dzieci przy rodzicach..). Świetnie mu szło aportowanie. Kazdy się dziwił, że taka "bestia" jest tak wyszkolona ze reaguje na wszystkie komendy. Gdy się bawiliśmy w aport każdy brał krzesło i się patrzył na nas, a było na co się patrzeć :) Na początku komenda "siad" oczywiście perfekcyjnie za taki patyk jaki aportował na głowie by stanął xd, później zostań, odchodziłam na 3-4 metry aby dalej rzucić, no i w końcu aport. I tu dopiero zaczynała się sielanka...za nic nie chciał oddać aportu (jak zawsze) zaczęła się gonitwa co jemu się bardzo podoba, bo takich zwrotów jak on to chyba żaden jamnik nie potrafi xd Mam też dobrą nowinę (dla mnie jest świetna) w Rafiku obudził się instynkt myśliwski! oraz przestał bać się wody (kiedyś na kąpielisku wskoczył do wody z metrowego murka i nie mógł wypłynąć). Skakał i gonił kaczki jak szalony! A gdy byliśmy na spacerze w Nowych Gutach (ładny mi spacer 7 km w jedną stronę, 2 km po torach i resztę po asfalcie, a mi zepsuł się klapek xd) Rafik przepłynął do nas ponad 20 metrów(!) szok, po prostu szok pies po wypadku gdzie ma trudności z utrzymaniem się na wodzie (nie chce machać tylnymi łapkami) taki "hektar" przepłynął...

Ciekawostki z wakacji:
-kaczki były bardzo oswojone, a najbardziej tegoroczne "pisklaki" dawały się karmić z reki a jedna kaczka chodziła za mną i jak chciała chlebka pukała i łapała mnie za nogę:)
- W j. Śniardwy woda zimna, płytka i zdradliwa...(idziesz 2km po płyciźnie i nagle rów 20 metrowy..)
-podczas naszych wakacji nie daleko nas utopiło się dwoje chłopców (może słyszeliście)
- W Orzyszu jest poligon wojskowy gdzie cały czas "trenują" żołnierze (cały czas starzały, wybuchy granatów, oraz strzelanie z czołgów)
- W Mikołajkach szykował się Motocross
Przy starym moście kolejowym
Gdzie te kaczki?
Po zabawie czas na nagrodę :)
 
Po kąpieli w jeziorku :)
Trzeba sie wylizać z wody :)
W Nowych Gutach :)
Filmik pokazuje urywek zabawy w aport.(tak wiem tragiczna jakość wideo...)