niedziela, 1 maja 2011

Jamnik jako pies dominujący

Popołudniowa (chyba już 6) toaletka
Jamniki to psy wymagające konsekwentnego prowadzenia od szczenięcia. Mają dominującą naturę i jeśli nie zostaną odpowiednio wychowane, w przyszłości mogą sprawiać właścicielom wiele kłopotów.
    Wychowanie psa to nie próba sił mająca wykazać kto jest lepszy: pies czy właściciel. Nie ma powodów, aby uciekać się do przemocy. Właściwe wychowanie psa powinno opierać się na wzajemnym szacunku i zrozumieniu. Najkrócej mówiąc, jest to sztuka stymulowania właściwych zachowań, przez stosowanie odpowiednio dobranych nagród.


Stosujemy tylko cztery rodzaje kar: odosobnienie, ostry ton głosu, ignorowanie oraz pistolet wodny. Nie ma potrzeby bicia, czy znęcania się nad psem, będzie się on tylko bał.


Nie można zrobić mu od razu zdjęcia,
bo cały czas podchodzi :)

   Bardzo często można zaobserwować, czy to w
zabawie dwóch psów, czy w bezpośrednich kontaktach ze swoim ulubieńcem, jak pies "podaje łapę".                                                Nawet zupełnie niewyszkolony pies, którego nikt nie uczył tej czynności, chcąc coś osiągnąć nieraz w geście proszącym podaje łapę. W kontaktach z człowiekiem najczęściej chodzi wtedy o wywołanie działań pielęgnacyjnych, takich jak głaskanie czy drapanie.Gest ten wywodzi się od ruchów łap szczeniąt podczas jedzenia (chodzi tu o szczenięta starsze, które już ssą na stojąco i stojąc jedną z przednich łap na ziemi, drugą uciskają sutki matki). Ten gest pojawia się także przy okazji proszenia matki lub ojca o jedzenie. Młode unoszą przednią łapkę w błagalnym geście, który ma wymóc na dorosłym osobniku oddanie przyniesionego pokarmu.
Jeśli więc pies podchodzi do człowieka i podnosi łapę, chcąc wyżebrać smakołyk, wcale nie oznacza to, że jest genialny i umie "podać łapkę" bez wcześniejszej tresury.
Większość psów otrzymując zasłużona burę podnosi łapkę w geście uspokojenia. Podnoszenie łapki wyraża wtedy uległość, ale uległość przyjazną, a nie sparaliżowaną lękiem. Można to porównać do gestu dziecka, które coś przeskrobie gramoli się ojcu na kolana, cmoka w policzek i mamrocze do ucha, że już nie będzie.

Najczęstsze błędy:
Niewłaściwa nagroda
Głaskanie po głowie jest gestem typowo dominacyjnym i nie może być odczytane jako nagroda. W nagrodę głaszczemy psa po grzbiecie i bokach.
Zbyt wiele zabawek
Gdy pies ma za dużo zabawek łatwo dochodzi do wniosku, że wolno mu gryźć absolutnie wszystko. Zostaw mu najwyżej trzy zabawki różniące się od przedmiotów codziennego użytku.
Kilka psów
Tylko profesjonalny treser może układać kilka psów jednocześnie bez obawy popełnienia błędów. Ty lepiej układaj zawsze jednego psa poza zasięgiem wzroku pozostałych.
Kara nie w porę
Karz psa tylko wtedy, gdy złapiesz go na gorącym uczynku. Inaczej nigdy nie zrozumie, o co ci chodzi.
Bezsensowne kary
Nie ma sensu wsadzać psiego pyszczka do kałuży. I tak nie zrozumie o co chodzi; będzie się tylko bał.
Utrwalanie złych nawyków
Właściwe stosowanie nagród to najlepszy sposób utrwalania właściwych zachowań; nigdy nie nagradzaj psa za złe zachowanie (m.in. żebractwo przy stole)
Podawanie jedzenia
Pies musi nauczyć się, że ludzie jedzą pierwsi, ponieważ stoją wyżej w hierarchii stada. Nie ulegajmy piskom zwierzęcia.
Przepuszczanie psa w drzwiach
Psy zawsze próbują przepychać się przez drzwi. Nie możemy do tego dopuścić, jeżeli chcemy cieszyć się autorytetem przewodnika.
Niszczycielstwo
Nigdy nie dawaj psu starych ubrań czy butów do zabawy, bo szybko dojdzie do wniosku, że wszystko w zasięgu jego zębów nadaje się do gryzienia. Psy nie rozróżniają starych i nowych rzeczy.
Krzyczenie na psa
Psy mają bardzo wyczulony słuch. Lepiej przemówi do nich nawet szept niż krzyk.
Zdezorientowany pies
Kiedy chcemy psa ukarać słownie, musimy stosować jedną, groźną tonację. Niekiedy rozbawi nas sposób w jaki pies zrobił coś źle. Jednak nie można dezorientować psa mówiąc żartobliwym tonem i chcąc w ten sposób go poruszyć.                                        

Jak zawsze szczęśliwy jak kogoś zobaczy :)


Mały spacerek po ulicy :)

Nowy znajomy Bąbel :P
Nie ma to jak wygrzać się na słonku...




1 komentarz: